Jest tyle miejsc, gdzie nas nie było
contentmap_module
Znajdź na mapie interesujące miejsca.
Bukowy szlak Góra św Anny

Opolską Górę Świętej Anny, wraz z ciekawymi miejscami i zabytkami w jej masywie, opisaliśmy już w innym artykule. W tym, zaproponujemy ciekawy i łatwy szlak po lesie bukowym, na trasie którego czeka na nas kilka ciekawych miejsc do zobaczenia.

Wędrówkę zaczynamy od strony Zdzieszowic. Idąc szosą w stronę góry, na pierwszym jej łuku kierujemy się polną drogą w stronę lasu. Jesteśmy na "Krowioku", starym szlaku na Górę św. Anny. Tuż przy kamiennym mostku, nad korytem gdzie dawniej spływała woda pochodząca z odwodnienia obecnego amfiteatru, kolejna polna droga prowadzi nas w stronę szosy i kapliczki Trzech Braci, my kierujemy się prosto do lasu. Ten szeroki szlak, w czasach gdy samochód był rzadkością prowadził wprost do amfiteatru. Po przejściu kilkuset metrów, na rozwidleniu, odbijamy w lewo i mijając ambonę myśliwską idziemy pod górę. Wokół nas piętrzą się wysokie buki, drzewa które zasługują na miano symbolu parku krajobrazowego Góry Świętej Anny w którym się już znajdujemy.

Folwark LesiskoPo kilkunastu minutach z lewej strony pojawia się pole i rozwidlenie dróg. Idąc na wprost dojdziemy piękną aleją bukową do autostrady, skręcając w lewo miniemy kapliczkę św.Teresy i dojdziemy do ruin starego folwarku i rezerwatu lasu bukowego Lesisko. Czasy świetności folwarku trwały do 1945 roku, dziś możemy zobaczyć jedynie ściany budynków i podziwiać sztukę budowania z kamienia wapiennego, charakterystycznego budulca w tych stronach. W czasie powstań śląskich mieściło się tu dowództwo jednego z oddziałów, usiłującego zdobyć Górę św. Anny. Przy folwarku, tuż przy płytkim jarze, znajduje się pojedynczy grób z czasów 2 wojny światowej, ujęty w rejestrze wojennych pochówków. Od folwarku wzdłuż pola gdzie widać owalne miejsca omijane przez pługi, biegnie droga którą dochodzimy do autostrady A4. Te swoiste wysepki na ornym polu, to nic innego, jak pozostałości fundamentów urządzeń niemieckiej stacji radionamierzania która stała w tym miejscu. Współcześnie to miejsce również wykorzystywane jest do podobnych celów, tym razem cywilnych, o czym świadczy spory zespół anten po przeciwnej stronie autostrady. Z wzniesienia nad folwarkiem można podziwiać dalekie widoki, gdzie przy dobrej pogodzie zobaczymy nawet Krapkowice i Kędzierzyn-Koźle. Jest to kolejne dobre miejsce do dalekiej fotografii w masywie chełmskim.

Skałki wapienne Góra św AnnyMy kierujemy się dalej polną droga w stronę widocznego z daleka MOP ( Miejsce Obsługi Podróżnych) dla kierowców korzystających z A4. Jeżeli furtka w ogrodzeniu MOP będzie otwarta, możemy zatrzymać się na mały posiłek w KFC. Z pod MOP, droga prowadzi nas w dół w stronę wsi, a po drodze mijamy ciekawa drewnianą kapliczkę Ave Maryja. Obierając prawy kurs, kamienistym szlakiem zbliżamy się do amfiteatru. Otoczenie dawniej było dobrze zagospodarowane, o czym świadczą odwodnienia szlaku, a przy odsłoniętej wapiennej ścianie możemy się zatrzymać i zobaczyć kawałek tego, z czego cały masyw jest zbudowany. Nieco dalej mamy już zejście na koronę amfiteatru, nad którym widać pomnik powstańców śląskich autorstwa Xawerego Dunikowskiego, postawiony tam po wojnie, w miejscu monumentalnego mauzoleum, które, jako niemiłe świadectwo zostało wysadzone w powietrze. Nieco wyżej możemy zwiedzić ścieżkę dydaktyczną geoparku oraz skorzyżstać z całorocznego toru saneczkowego. My kierujemy się w prawo, po schodach, schodzimy na koniec drogi, którą zaczynaliśmy wędrówkę. Wracamy w dół. Po lewej stronie mijamy kolejne odsłonięcia skał wapiennych i widzimy zabudowane koryto gdzie dawniej spływała woda z odwodnień i zapewne z małych źródeł krasowych. W latach 40-stych XX wieku, niemieccy inżynierowie musieli zmierzyć się z problemem osunięć w skale na której stało ciężkie, betonowe mauzoleum. Konieczne było odwodnienie , które ustabilizowało skały, stąd pozostałości po ich pracy.

kapliczka trzech braciPo kilkunastu minutach docieramy do mostku i miejsca w którym zaczynaliśmy naszą wędrówkę. Jej finałem niech będzie kapliczka Trzech Braci, która według przekazów, stoi w miejscu gdzie po wojnie 30 -letniej spotkał się ojciec i jego trzej synowie. Do kapliczki od mostku prowadzi polna droga. Jak głosi miejscowa legenda, ojciec wraz z trzema synami brali udział w wojnie trzydziestoletniej. Przed wyprawą na wojnę najpierw uklękli pod dębem, na którym wisiał obraz Świętej Rodziny, pomodlili się i umówili, że jak wojna się skończy, a wszyscy przeżyją, to spotkają w tym samym miejscu. Tak też się stało. Dziękując Bogu za ocalenie życia, postanowili wybudować w tym miejscu kapliczkę wotywną, a w niej umieścić obraz przedstawiający 3 rozmodlonych mężczyzn klęczących pod dębem. Pod obrazem znajduje się znamienny napis: " Za łaską Bożą wróciliśmy, ja Wasz ojciec i Wy, moi synowie, z wojny. Poznawszy jej okropność, błagamy Królową Pokoju i Świętą Annę, Patronkę naszą, by więcej nie spotkało to nieszczęście ojczyzny naszej..."

Sam obraz był wielokrotnie niszczony, na obrazie widać modlących się żołnierzy, jednak nie w strojach z czasów wojny 30 - letniej, lecz w mundurach i oporządzeniu bardziej przypominające te z przełomu wieku XIX i XX.. Kapliczka jest pięknie usytuowana, pod dwoma rozłożystymi lipami, które w lato tworzą nad nią zielony kobierzec. Od kapliczki, polami prowadzi kolejny szlak, stara droga w stronę miasteczka Leśnica.

tekst i zdjęcia : SL

Długość trasy: około 10 km,

Stopień trudności: łatwy.

contentmap_plugin