Jest tyle miejsc, gdzie nas nie było
Szlak na Wielką Rycerzową

Kończy się zima i góry zachęcają do odwiedzin. Kamery internetowe pokazują, że zasadniczo śniegi już zeszły. Prognozy są korzystne. Jest spora szansa, że da się większość szlaku przejść suchą stopą w letnim obuwiu turystycznym. Wybieramy się w okolice Rycerzowej. Odwiedzimy schroniska na Przegibku i na hali pod Rycerzową. Pies klasycznie zadowolony widząc plecaki przewiduje, że będzie wyprawa. Chętnie daje się zapiąć w uprząż i wskakuje do bagażnika. Do Ujsoł mamy około 180 km. Dojazd zapewne zabierze około trzech godzin, wliczając postoje dla zwierza.

Cervenohorskie Sedlo

Jeśli chcesz spędzić aktywnie czas a nie czujesz się na siłach aby na piechotę pokonywać wysokości, ta propozycja może Ci przypaść do gustu. Trasa poprowadzona jest w wysokich partiach Jeseników ale znaczną część wysokości zdobywamy za pomocą koni mechanicznych. Idealna okolica na wycieczki dla seniorów, całych rodzin oraz rowerzystów górskich. Zadowolony z wyprawy był również nasz pies.

Wieża widokowa na borówkowej górze

Okolice Jeseników obfitują w ciekawe trasy turystyczne. Jedną z atrakcji jest Borówkowa góra i ulokowana na niej wieża widokowa. Aby dostać się w pobliże szlaków, ekipa zapakowana została do samochodu, który porzuciliśmy w miasteczku Javornik. Zwiedzanie właściwe wykonywaliśmy z użyciem czterech łap i trzech par nóg. Początkowo prowadzą nas razem szlaki czerwony i zielony. Dalej, przy „potoku granicznym” szlaki się rozchodzą. Mamy w planie zatoczenie pętli, by w drodze powrotnej wyjść w pobliżu naszego bolidu.

Szczyt pradziada - iglica

Weekend majowy spędzamy w Czechach. Szlaki w Jesionikach są łakomym kąskiem dla mieszkających blisko polskich turystów. Szczęśliwie, na ostatnią minutę udało nam się zarezerwować domki w ośrodku Avalanche w miejscowości Dolni Moravice. Tym bardziej byliśmy zadowoleni, że mógł z nami nocować nasz futrzaty towarzysz - Midas. Późnym popołudniem sprawnie zadomowiliśmy się w dobrze wyposażonym apartamencie. Prognozy są korzystne zatem z samego rana ruszamy na szlak. Wybieramy się mało uczęszcznym szlakiem w kierunku Pradziada.