Jest tyle miejsc, gdzie nas nie było

Okolice Krakowa

  • W odległości około 20 km na północ od Krakowa znajduje się rejon turystyczny zwany Dolinkami Podkrakowskimi. Najbardziej popularna z nich, Dolina Kobylańska rozciągnięta jest pomiędzy miejscowościami Kobylany i Będkowice. Ze względu na bogactwo występujących tu formacji skał wapiennych miejsce to przyciąga rzesze wielbicieli wspinaczki skałkowej oraz spacerowiczów preferujących okolice nie skażone komercją. Poprzednim razem miałem okazję być tu ponad dwadzieścia lat i dwadzieścia kilogramów temu. Wtedy z plecakami wypełnionymi po brzegi sprzętem asekuracyjnym, poznawaliśmy z przyjaciółmi drogi wspinaczkowe. Dziś jesteśmy tu typowo turystycznie. Plan jest taki aby sprawdzić co się zmieniło przez ostatnie dwie dekady.

  • W górnych partiach Doliny Będkowskiej znajduje się udostępniona turystycznie i położona na prywatnej działce Jaskinia Nietoperzowa, zwana również Jaskinią Jerzmanowicką. Długość jej korytarzy wynosi około trzysta metrów. Swą nazwę jaskinia zawdzięcza licznym dawniej nietoperzom zamieszkującym jej wnętrze. Obecnie nietoperze są w niej raczej rzadkością. Podczas prac eksploracyjnych znaleziono w jaskini zęby i kości zwierząt, ślady palenisk oraz narzędzia z epoki kamienia łupanego. Jaskinia stanowiła także scenografię filmów fabularnych. Po raz pierwszy w 1995r kręcono tu „Legendę o Świętym Mikołaju”, a w 1997r. Jerzy Hoffman kręcił w Nietoperzowej scenę do „Ogniem i Mieczem”

  • Zamki Mirów i Bobolice w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej zna chyba każdy miłośnik jurajskich krajobrazów i szlaku orlich gniazd. Ten pierwszy, o charakterystycznym wyglądzie, jeszcze nieśmiało podnosi się z ruiny, drugi mimo chóru protestów, dumnie piętrzy się na skalnym wzgórzu. Co ciekawe, obydwa zamki można odwiedzić podczas jednej wycieczki, gdyż pomiędzy nimi jest szlak pieszy dla amatorów spacerów wśród wapiennych skałek. Obydwa zamki łączy podobna historia. Powstały w czasie umacniania zachodniej rubieży królestwa polskiego, która mniej więcej tu została ukształtowana na długie wieki. Po szwedzkim „potopie” obydwa popadły w ruinę i stały się źródłem budulca oraz miejscem penetrowanym przez poszukiwaczy skarbów. W przypadku Bobolic z pozytywnym skutkiem, gdyż w XIX wieku, ktoś trafił tam na zakopane kosztowności.

  • Przez Dolinę Będkowską przebiega kilka szlaków turystyki pieszej i rowerowej. Za sprawą swoich atrakcji, dolina jest bardzo licznie odwiedzana przez turystów. Znajdziemy tu ciekawe skałki wspinaczkowe, jaskinie, niewielki wodospad, pokoje do wynajęcia, kilka jadłodajni, gospodarstwo rybackie i potężne pole namiotowe pod Sokolicą. Dostępne są szlaki turystyki pieszej, trasy rowerowe. Dla wygodnych ważny będzie fakt, że pod Sokolicę można dojechać samochodem ponieważ wzdłuż większej części doliny ułożony jest wzorcowy asfalt. Sama Sokolica, jako największa skałka w Polsce z pewnością jest bardzo dobrze znana amatorom wspinaczki. Plan wycieczki obejmował pokonanie znacznej części trasy z pomocą mniej uczęszczanch szlaków i przypomnienie głównych atrakcji w drodze powrotnej do samochodu.