Jest tyle miejsc, gdzie nas nie było

Dla rowerzystów

  • Kletno, mała łańcuchowa wieś niedaleko Stronia Śląskiego znana jest przede wszystkim z Jaskini Niedźwiedziej, do której ciągną liczne grupy turystów nie tylko z Polski. Miejstowość ma również do zaoferowania sporo innych atrakcji. Poza jaskinią, jest tu mniej znana kopalnia uranu na stoku Żmijowca z udostępnioną ponad 200 metrowa trasą turystyczną, a także Muzeum Ziemi leżące tuż nad parkingami, gdzie podróżni zostawiają swoje cztery kółka w drodze do jaskini.

  • Wizytę w krzeszowskiej bazylice najlepiej zacząć od punktu obsługi pielgrzyma. Jak sam sprawdziłem, wszystkie informacje przeczytane w sieci przydały się jedynie na chwilę, później była już improwizacja. W punkcie obsługi, który znajduje sie w budynku między bazyliką a kościołem św. Józefa, można kupić pamiątki z tego miejsca, oraz opłacić wstęp do wszystkich miejsc na terenie zespołu klasztornego.

  • Jakieś 2 kilometry od Krzeszowa, u podnóża Anielskiej Góry w Górach Kruczych, znajduje się miejsce zwane Betlejem, stanowiące obecnie nieoficjalny przysiołek Krzeszowa. Jest to bardzo ciekawe miejsce ze względu na znajdujący się tu zespół barokowych obrazów namalowanych przez twórcę fresków w krzeszowskiej bazylice.

  • Część dolna trasy licznie odwiedzana jest przez rowerzystów. Sprzyja temu dobrze utrzymana droga, prowadząca pod osłoną drzew. Jest to kolejna propozycja na kilkugodzinny spacer z przerwą w Schronisku na Błatniej. Początkowo szlak wiedzie łagodnie wzdłuż potoku wapienica, wypływającego z Jeziora Wapienickiego, zwanego Wielką Łąką. Nazwa bierze się z tego, że przy niskim stanie wód, dno jeziora jest w większej części widoczne i porośnięte bujną zielenią.  

  • Są w naszym kraju miejsca, gdzie warto zajrzeć choćby po to, by przekonać się, że czas potrafi zatrzymać się na dłużej niż sądzimy. Do takich miejsc należy Chełmsko Śląskie, duża wieś przy granicy polsko – czeskiej. Znana z domów tkaczy i z rynku, który świadczy o dawnej przeszłości tej miejscowości. Wieś z rynkiem? tak ! Są wsie z zamkiem i murami obronnymi, jak Szydłów, który po szwedzkim potopie nigdy się nie odbudował i są wsie z rynkiem, jak Chełmsko Śląskie, które w 1945 roku, wraz z przejściem pod polską państwowość, utraciło prawa miejskie. Ot tak, ciach i jest wieś.

  • Częstym widokiem wśród pól i w małych miejscowościach województwa opolskiego są kamienne i murowane krzyże - kapliczki, które mają swoją opisaną lub ukrytą historię. Dobrze, jak trafi się napis na krzyżu, po którym można wywnioskować w jakiej intencji, lub na pamiątkę jakiego zdarzenia był postawiony. Wiele z nich jest jednak bezimiennych, najczęściej z powodu zatarcia lub skucia napisu i tylko pamięć ludzka, kroniki kościelne, lub ustne przekazy zachowują ich historię.

  • Wjeżdżając kolejką linową z Ustronia - Jaszowca pod Czantorię, przed pójściem na jej szczyt, warto zajrzeć do sokolarni „Anatum” na polanie Stokłosica. Tuż przy sokolarni jest czerwony szlak prowadzący do Ustronia. Tam za szczelnym ogrodzeniem, skutecznie zasłaniającym widok na zewnątrz, zgromadzono sporą ilość drapieżnych ptaków znanych nie tylko z naszego nieba.

  • Čertovy kameny, czyli Czarcie Skały znajdują się w odległości około 3 km od miasteczka Jesenik, na północnym zboczu Złotego Chlumu. Są ciekawą formacją skalną o wysokości 40 m i długości około 100 m. Trasa na wierzchołek wyposażona jest w łańcuchy. Z płaskiej części szczytu rozciąga się piękny widok na dolinę rzeczki Bela (Biała), która płynie od pasma górskiego Jeseniki do Mikulovic, a następnie po polskich równinach do jeziora Otmuchowskiego.

  • Na zboczu masywu Chełma, którego kumulacją jest Góra św. Anny leży malowniczo położona wieś Czarnocin. Nasza droga wiedzie od Góry Świętej Anny w kierunku miasteczka Leśnica, przez wieś Lichynia, gdzie na łuku drogi przejeżdżamy pod wiaduktem nieczynnej już linii kolejowej do Strzelec Opolskich. Tuż przed wjazdem do Zalesia Śląskiego, gdzie kierujemy się w stronę stacji kolejowej i odbijamy w drogę do Czarnocina, wsi położonej na południowo - wschodnim zboczu masywu chełmskiego.

  • Niewiele drewnianych kościołów pozostało na ziemi opolskiej, a te które możemy jeszcze oglądać mogą nas zaskoczyć jak ten położony tuż za Krapkowicami w miejscowości Malnia, w województwie opolskim. Zjeżdżając z autostrady A4 (Zjazd Gogolin/Krapkowice) kierujemy się w stronę Opola drogą nr. 423. Kościół widać już z daleka po lewej stronie drogi. Na skrzyżowaniu przy kapliczce dzwonnej, kierujemy się w ulicę  Kopernika.

  • Opolską Górę Świętej Anny, wraz z ciekawymi miejscami i zabytkami w jej masywie, opisaliśmy już w innym artykule. W tym, zaproponujemy ciekawy i łatwy szlak po lesie bukowym, na trasie którego czeka na nas kilka ciekawych miejsc do zobaczenia.

  • Góra świętej Anny to nie tylko święta góra Górnoslązaków, miejsce pielgrzymek i weekendowych wypadów okolicznych mieszkańców, którzy tu przyjadą by po raz kolejny pochodzić po kamiennym amfiteatrze, lub popatrzeć z punktu widokowego na dolinę Odry i koksownię w Zdzieszowicach. Powstają kolejne atrakcje dla turystów, jak zjeżdżalnia grawitacyjna (letni tor saneczkowy) czy geopark w zagłębieniu krateru. Warto jednak opowiedzieć o innych atrakcjach na samej górze i w jej okolicy, bowiem jeszcze jest tu wiele innych ciekawych miejsc do obejżenia.

  • Kamieniołom w Ligocie Dolnej znajduje się na zachodnim stoku  grzbietu Chełma, będącego zachodnią kumulacją wyżyny śląskiej. Jest pozostałością po eksploatacji wapienia w celach przemysłowych. Pamiątką tamtych czasów jest wapiennik, który tuż przed 2 wojną światową stał się głównym elementem pomnika pilota. W lato na terenie kamieniołomu można spotkać wiele motyli, jest to, bowiem miejsce gdzie występuje największe skupisko motyli w Polsce. Rezerwat przyrody Ligota Dolna, jest najstarszym na terenie Parku Krajobrazowego Góry Świętej Anny.

  • Najbardziej znaną miejscowością w Górach Opawskich jest Jarnołtówek, który dla wielu mieszkańców województwa opolskiego jest celem sobotnio - niedzielnych wycieczek. Miejscowość w weekendy jest licznie odwiedzana przez m.in. miłośników Nordic Walkingu i turystyki rowerowej, którzy na swoich dwóch kołkach przyjeżdżają tu nawet z dalszych rejonów Polski.

  • Pośród prastarych borów pomorskich żył kiedyś samotny olbrzym, długo i wytrwale szukający współplemieńców. Gdy znużony i przysiadł na potężnym głazie, pojawił się diabeł, przeistoczony w postać urodziwej olbrzymki. Radość samotnika była ogromna, ale i krótkotrwała. Rzekoma olbrzymka, zachęcająca go do spisania cyrografu, szybko się ujawniła.

  • Kaplica została wybudowana w stylu gotyckim. W środku znajdziemy obraz św. Antoniego z Padwy. Znajdziemy ją przy szlaku czerwonym, na skraju lasu, w miejscu znanym pod nazwą U Antoníčka. Św. Antoni Padewski jest w rejonie Śląska często otaczany kultem. Był członkiem zakonu św. Franciszka z Asyżu, który zwracał szczególną uwagę na ubóstwo i pokorę.

  • Miejscowość uzdrowiskowa położona u stóp Pradziada, w dolinie Białej Opawy. Swą nazwę zawdzięcza arcyksięciu Karolowi. Zasłynęła głównie dzięki źródłom wody mineralnej oraz sąsiedztwu przepięknej przyrody. Gdy zorientowano się o leczniczym oddziaływaniu źródeł, w roku 1785 w miejscu dawnej osady górnictwa żelaza zbudowano łaźnie. Leczy się tutaj przede wszystkim zaburzenia górnych dróg oddechowych. Do dzisiaj zachowały się liczne drewniane zabudowania łaźniowe. Chętni mogą skorzystać z kąpieli termalnych oraz z pijalni wód.

  • Mimo, że leży niemal na południowym krańcu Balatonu, tytuł stolicy północnego wybrzeża należy do Kesztheley. Jego uliczki kryją duże ilości atrakcji. Wększość wartych odwiedzenia obiektów w Keszthely, znajduje się w okolicy Placu Głównego oraz w rejonie zamku. To właśnie w tych miejscach w średniowieczu Keszthely miało dwa centra. Znajdziemy tu szereg małych muzeów, np. Doll Museum (muzeum lalek) czy Nosztalgia Múzeum (zwane też muzeum kiczu).

  • Od 1981 roku Masyw Śnieżnika wchodzi w skład Śnieżnickiego Parku Kajobrazowego, obejmującego również Góry Bialskie i Góry Złote. Granice masywu wyznaczają Dolina Białej od północy, rów górnej Nysy na zachodzie, dolina Morawki oraz Przełęcz Płoszczyna od wschodu oraz Przełęcz Międzyleska na południu. Najwyższym szczytem masywu jest Śnieżnik, leżący na granicy polsko-czeskiej i wznoszący się na wysokość 1425 metrów. Na hali pod szczytem umiejscowione jest tłumnie odwiedzane przez turystów schronisko. Najbardziej ruchliwe szlaki w kierunku Śnieżnika prowadzą od strony Kletna (szlak żółty) i Międzygórza (szlak czerwony). Niegdyś na szczycie była wzniesiona wieża obserwacyjna. Obecnie można zobaczyć jedynie jej ruiny.

  • Międzygórze jest malowniczo położoną miejscowością u stóp Masywu Śnieżnika. Walory przyrodnicze okolicy i jej predyspozycje klimatyczne oraz wypoczynkowe zauważono już w XIX wieku. Bezpośrednie otoczenie lasów, potoki górskie przyciągają tu turystów z całego kraju. Lokalizacja głęboko pomiędzy wzgórzami, z dala od cywilizacji sprzyja wypoczynkowi. Znajdują się tu atrakcje dla wielbicieli turystyki górskiej oraz amatorów lekkich spacerów. Międzygórze stanowi dogodną bazę wypadową w kierunku Czarnej Góry i Śnieżnika. W okolicach sporo atrakcji ma do zaofeowania również Kletno.

  • Opowieść o Jemielnicy w województwie opolskim trzeba zacząć od średniowiecza i czasów panowania Bolka I, księcia opolskiego . On wraz z swoim synem Albertem, księciem strzeleckim, ufundował opactwo dla cystersów w Jemielnicy. Fundacja zapewne nastąpiła przed 1289 r., w tym, bowiem roku opat jemielnicki Mikołaj, pojawił się na zjeździe opatów w Lubiążu. Sprowadzając cystersów do Jemielnicy i nadając im okoliczne wsie, obaj książęta mieli jeden cel: kolonizację pustkowi na lewym brzegu Małej Panwi.

  • Jeśli chcesz spędzić aktywnie czas a nie czujesz się na siłach aby na piechotę pokonywać wysokości, ta propozycja może Ci przypaść do gustu. Trasa poprowadzona jest w wysokich partiach Jeseników ale znaczną część wysokości zdobywamy za pomocą koni mechanicznych. Idealna okolica na wycieczki dla seniorów, całych rodzin oraz rowerzystów górskich. Zadowolony z wyprawy był również nasz pies.

  • Po wykrojeniu z dużego Księstwa Śląskiego, Księstwa opolsko – raciborskiego, odrębnej dzielnicy dla Kazimierza, syna Mieszka Plątonogiego, powstała kwestia budowy siedziby książęcej w Opolu. W 1228 r. rozpoczęto budowę muru obwodowego wokół grodu, a w 1283 r., po objęciu władzy przez księcia Bolka I, rozpoczęcie budowę zamku, w miejscu drewnianej warowni na odrzańskiej wyspie, wzmiankowanego już w 1285 r. Tak oto powstaje pierwszy zamek w Opolu.

  • O historii i wnętrzach pałacu w Mosznej, pisaliśmy przy okazji innego artykułu, dziś opowiemy o tym, z czego najbardziej znana jest Moszna, czyli o kwiatach i pięknym parku. Nic tak nie łączy się z tym miejscem, jak azalie, krzewy z rodziny różaneczników, kwitnące wiosną wokół pałacu. To ich zapach i wygląd przyciąga w weekendy liczne rzesze turystów, które szczególnie w maju wręcz oblegają park wokół pałacu.

  • Kompleks sportowy znajduje się na terenie Zlatych Hor - u północnego podnóża Příčnej Hory (975 m n.p.m.), 3 km od granicy z Polską. Przygotowany jest do obsługi turystów w sezonie zimowym i letnim. Znany jest głównie jako ośrodek narciarski. W okolicy jest jednak wiele atrakcji dla turystów preferujących sezon letni. Znajdziemy tu oznakowane szlaki turystyczne, strumienie, przystanki leśne oraz szereg lokalnych atrakcji związanych z historią okolicy. Sam ośrodek wyposażony jest w duży i darmowy parking. W pobliżu znajdziemy też miejsca do spania.

  • Rezydencja Hodiców była bardzo znanym i popularnym miejscem, nazywanym „śląskim Wersalem”. Wszystko to skończyło się w latach 70-tych XVIII w. Rosnące długi sprawiły, że Albert von Hidic sprzedał część majątku, a gdy to nie przyniosło skutku uciekł przed wierzycielami do Poczdamu, gdzie zmarł. Pałac sprzedano na licytacji. W XIX w. Właściciele majątku często się zmieniali, a miejscowy pałac i park bardzo podupadły.

  • Niedaleko polskiej granicy, w tzw. worku osobłodzkim znajduje się malowniczo położony zamek Dívčí Hrad (pol. Dziewczęcy Gród, niem. Maidelberg). Znajduje się on we wsi o tej samej nazwie, leżącej geograficznie na Śląsku, jednak w przeszłości politycznie należącej do Moraw, jako jedna z wielu enklaw morawskich na tych terenach. 

  • „Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Buch - jak gorąco...” Nie mamy pojęcia czy ten wierszyk Juliana Tuwima, dalej należy do obowiązkowych w szkole, ale dawniej, wtedy gdy takie pociągi jak Pendolino, istniały wyłącznie w powieściach science - fiction, to właśnie parowozy stanowiły nieodłączną część naszej codzienności.

  • Wycieczkę zaczynamy w Rejviz, miejscowości, gdzie znajdują się słynne torfowe mchowe jeziorka. Jednak nie one będą dzisiaj naszym celem. Udamy się w przeciwną stronę, w kierunku Złotego Chlumu, gdzie zobaczymy wieżę widokową z panoramą rozciągającą się na całą okolicę Jeseników

  • Bogata oferta szlaków oraz ciekawe ukształtowanie terenu przyciąga w okolice Pradziada rzesze turystów. Czechy a szczególnie tereny przygraniczne są wyjątkowo obfite w atrakcje turystyczne.Jedna z najpiękniejszych tras w Sudetach rozpoczyna się w miejscowości Karlova Studanka i wiedzie do podnóża prastarej góry, gdzie znajduje się węzeł szlaków turystycznych i tras narciarstwa biegowego z bogatą bazą noclegową. Na szczycie Pradziada znajduje się charakterystyczna, widoczna z daleka iglica. Większość tras jest udostępniona dla rowerzystów, którzy licznie odwiedzają rejon Pradziada. Dodatkowym walorem jest możliwość dojazdu samochodem (za opłatą) niemal na sam szczyt.