Jest tyle miejsc, gdzie nas nie było

Jadąc z Leska w kierunku Ustrzyk Dolnych, drogą 84 (Początek Małej i Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej) przed w miejscowością Glinne, po prawej stronie znajduje się niepozorny parking z małą gastronomią. Warto jednak na chwilę zatrzymać się w tym miejscu. Stojąc na parkingu, między drzewami można dojrzeć potężną grupę skalną. Jest to Leski Kamień. Od parkingu wiedzie do Kamienia wyraźna ścieżka a idąc nią pod górę po kilku minutach stajemy pod przewisłą skałą, zwaną również Basztą Kmity na której, szczycie umieszczony jest nie wielki krzyż.

Kamień Śląski - święty Jacek

Kamień Śląski, to spora opolska wieś w powiecie krapkowickim. Znana jest przede wszystkim jako miejsce urodzenia świętego Jacka oraz ze starego lotniska i  generała, dowódcy wojsk pancernych III Rzeszy, ostatniego dziedzica Kamienia. Zwiedzanie proponujemy rozpocząć od kompleksu pałacowo-parkowego, a więc od zamku – miejsca urodzenia św. Jacka z rodu Odrowążów – patrona tej wsi. Już po przekroczeniu bramy trudno nie oprzeć się urokowi parku i pałacu, którego obecna, odrestaurowana bryła pochodzi z XVII i XVIII wieku, czyli od czasów panowania rodów von Larisch a później von Strachwitz.

Rovaren - widok na wyspę

Przebywając w Helsinkach lub Espoo można wybrać sie na jednodniową wycieczkę na wyspę Rövaren. Na wyspę dociera sie stateczkami lokalnej floty Tuulikki lub Aurora z przystani w Otaniemi lub Kivenlahti. W okresie od czerwca do września udostępnionych dla turystów jest dziewięć wysp w Archipelagu Espoo z czego tylko na pięć z nich kursują regularne połączenia turystyczne. 

Twierdza w Dubrowniku

Położenie Dubrownika na dalekim, południowym krańcu Chorwacji stwarza turystom pewne niedogodności logistyczne. Autostradą dojedziemy tylko na południe od Splitu. Dalej dojazd do samego Dubrownika jest dość uciążliwy ze względu na konieczność poruszania się po biegnącej wzdłuż wybrzeża lokalnej drodze nr 8. Jest to dość kręta i ruchliwa trasa. Trzeba założyć, że średnia prędkość na tym odcinku będzie mniejsza niż 60 km/h. W okolicach Neum musimy wjechać na chwilę na teren Bośni i Hercegowiny (potrzebne są paszporty). Ale warto.