Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Categories

Header Background Gallery Grid

Sandomierz i okolice
Góra św Anny i okolice
Niebieskim szlakiem z Cervenohorskie do Szwajcarki
Atrakcje w okolicy Kletna
Bacówka na Wielkiej Rycerzowej
Schronisko turystyczne na Przegibku
Bled - słoweńskie atrakcje
Keszthely - atrakcje południowego Balatonu
Szlaki w Górach Opawskich
Głuchołazy - atrakcje i szlaki
Zlate Hory - Zlatorudne Młyny
Szlak Międzygórze - Śnieżnik

Relacje z wypraw

Obmyślając plan na jednodniową wycieczkę, przypomniała mi się obietnica złożona koledze fotografującemu cerkwie i kapliczki, które spotyka na swoich rowerowych trasach po Podkarpaciu. Mój wybór padł na Lądek Zdrój, tam była najbliższa kaplica poświęcona patronowi mojego kolegi.

Panorama - duszniki

Duszniki to oaza spokoju. Miasteczko prawia wrażenie, że codzienne tempo życia zwalnia tu kilkukrotnie. W części zdrojowej, duży obszar stanowią parki zawierające mnóstwo ukrytych pośród sędziwych drzew, spacerowych ścieżek. Nikt nie goni tu za wejście na wzorowo przystrzyżony trawnik. Z pewnością nie umkną naszej uwadze pijalnie wody źródlanej. Jest też gdzie wymoczyć nogi w strumieniu. Tu i ówdzie znajdziemy lokale gastronomiczne, których specjalnością jest głośno reklamowany, lokalny pstrąg.

 

Szlak turystyczny Błatnia

Propozycja na krótki niedzielny wypad. Dobry dojazd ze Śląska spowodował, że zawitaliśmy ponownie w okolicach Bielska-Bałej. Szlak do schroniska Błatnia i powrót to zaledwie 10 km. Samo schronisko odwiedzaliśmy już dwa razy przy okazji przejścia trasy Brenna-Chata wuja Toma oraz Szyndzielnia - Klimczok. Tym razem propozycja wejścia od strony północnej.

Wielka Sowa szlak turystyczny

Góry Sowie są częścią łańcucha rozciągającego się pomiędzy Wałbrzychem a Górami Rychlebskimi. Najwyższym wzniesieniem Parku Krajobrazowego Gór Sowich jest Wielka Sowa. Na szczyt prowadzą szlaki turystyczne o różnym stopniu trudności. Geograficznie masyw przedzielony jest Przełęczą Jugowską. Można sie tam dostać asfaltową drogą od strony północnej lub z Jugowa (od południa). Kręty charakter drogi oraz spore wzniesienie przyciągają rowerzystów i motocyklistów. 

Bałkany odwiedziliśmy już razy kilka. Sporo głównych atrakcji zostało już skosztowane wcześniej. Pozostał niedosyt w zakresie poznania trudniej dostępnych obszarów, leżących nieco na uboczu, niejako z dala od cywilizacji. Padło na motocykl, który znakomicie wpisuje się w krajobraz wszechobecnych bałkańskich serpentyn. Główny cel podróży to czarnogorski Durmitor oraz albańska "Pętla Teth".

Weekend wg prognozy ma być raczej deszczowy. Zgodnie z przepowiednią padało całą noc z soboty na niedzielę. Poranek niedzielny dla odmiany również pod parasolem. Jednak około 9-tej zaczęło się przejaśniać. Nie bez wątpliwości, jednak ruszamy z domu. Najwyżej zmokniemy. Pies na widok pakowania oszalał z radości. Daleko jechać nie ma sensu. Padło na Biskupię Kopę mimo, że szlak znany na pamięć. Przeważyła stosunkowo niewielka odległość od domu i fakt, że Midas skorzysta ze strumienia.